Wrzesień już za pasem, czas szykować się do przedszkola. W zeszłym roku nas to ominęło, ale w tym Fabi zaczyna swoją przedszkolną przygodę. Codziennie wypytuje czy to dziś idzie do szkoły i jest bardzo rozczarowany, że jeszcze nie czas :) W związku z tym całym przedszkolnym zamieszaniem potrzebna nam była przedszkolna wyprawka. Każde przedszkole rządzi się swoimi prawami wyprawkowymi, dlatego dzisiaj pokażę Wam, jak to wygląda u nas.
Jakiś czas temu dziecięce biblioteczki zawojowała książka o zwierzęcych pupach. Huczało o niej w całej internecie, bo przecież pupy, tym bardziej zwierzęce to temat tabu. Przyszedł więc czas na kolejną część zwierzęcej fizjonomii. Tym razem dzieciaczki mają szansę dowiedzieć się kilka ciekawostek o gębach dziobach i nochalach.
Są takie książki, na które trafia się całkiem przypadkiem i bierze do ręki. A potem dziwi się człowiek, że jeszcze o nich nie słyszał, a w blogosferze jakaś cisza. Tak właśnie było z Filomeną. Leżała sobie w koszu wyprzedażowym. Ja z zapałem grzebałam za czymś fajnym, a Fabi wygrzebał właśnie ją. I już wiedziałam, że trafi na naszą półeczkę...





