In
Halloween?
A Wy dzisiaj świętujecie?
Halloween to święto raczej zagraniczne. Chociaż wchodzi już także w kręgi kulturowe tutaj u nas, w Polsce. Coraz częściej dzieci pukają tego dnia do domów prosząc o słodycze. Organizowane są też zabawy i bale przebierańców.
Ale czy to naprawdę jest nam potrzebne?
Zachwyt wszystkim co związane z Ameryką trwa od lat 90. Fala tych wszystkich amerykańskich rzeczy jest coraz większa. Przyjęło się wiele zagranicznych nazw, jedzenie fast foodów (w tym mcd), a teraz jeszcze ich święta. Jak to dobrze podsumowała Mama Diabełka - niedługo będziemy wpierdzielać indyki na święto dziękczynienia ;)
Dla mnie 31 października jest dniem zadumy. Zawsze myślę wtedy o przemijającym czasie oraz o bliskości z rodziną. Wspominam wtedy wszystkie piękne chwile, zastanawiam się nad tym co będzie. Wybieram kwiaty oraz znicze. Dla mnie to czas nostalgii. 1 listopada idę na cmentarz i odmawiam modlitwy za zmarłych.
Wcale nie potrzebuję dzień wcześniej zabaw i proszenia obcych dzieci o słodycze. Dla mnie czas na przebieranki i takie zabawy jest w okresie karnawału. Kiedy w szkołach są zabawy choinkowe, a młodzież wybiera się na dyskoteki zabawić się, wyszaleć i przebrać.
Mam wrażenie, że Polska kultura wymiera właśnie przez takie zaniedbywanie jej. Bo niedługo w tym całym zachwycie innymi krajami i kulturami zapomnimy o tej najważniejszej: naszej.
Chyba w żadnej kulturze nie ma tak pięknych zwyczajów, jak np. Polska Wigilia. Kiedy razem z rodziną siedzimy, łamiemy się opłatkiem, spożywamy wieczerzę, śpiewamy kolędy. W innych krajach jest pośpiech, zgiełk. Nie ma już takiej atmosfery.
Ludzie powoli zapominają o Polskiej kulturze i podążają za modą. Ale pamiętajcie, nie jesteśmy gorsi tylko dlatego, że to akurat święto jest u nas inaczej obchodzone.
Fabisia chcę wychować właśnie w takim przekonaniu. Chciałabym, aby czas na przebieranki był w karnawale, a jednak 1 listopada kojarzył mu się z czasem poświęconym rodzinie, a nie dniem po Halloween.
PS. Absolutnie nie miałam na celu obrażanie kogokolwiek świętującego dzisiaj. Każdy ma prawo do swojej opinii :)
PS. Natalko, byłaś moją inspiracją :D
Halloween to święto raczej zagraniczne. Chociaż wchodzi już także w kręgi kulturowe tutaj u nas, w Polsce. Coraz częściej dzieci pukają tego dnia do domów prosząc o słodycze. Organizowane są też zabawy i bale przebierańców.
Ale czy to naprawdę jest nam potrzebne?
Zachwyt wszystkim co związane z Ameryką trwa od lat 90. Fala tych wszystkich amerykańskich rzeczy jest coraz większa. Przyjęło się wiele zagranicznych nazw, jedzenie fast foodów (w tym mcd), a teraz jeszcze ich święta. Jak to dobrze podsumowała Mama Diabełka - niedługo będziemy wpierdzielać indyki na święto dziękczynienia ;)
Dla mnie 31 października jest dniem zadumy. Zawsze myślę wtedy o przemijającym czasie oraz o bliskości z rodziną. Wspominam wtedy wszystkie piękne chwile, zastanawiam się nad tym co będzie. Wybieram kwiaty oraz znicze. Dla mnie to czas nostalgii. 1 listopada idę na cmentarz i odmawiam modlitwy za zmarłych.
![]() |
| źródło |
Mam wrażenie, że Polska kultura wymiera właśnie przez takie zaniedbywanie jej. Bo niedługo w tym całym zachwycie innymi krajami i kulturami zapomnimy o tej najważniejszej: naszej.
Chyba w żadnej kulturze nie ma tak pięknych zwyczajów, jak np. Polska Wigilia. Kiedy razem z rodziną siedzimy, łamiemy się opłatkiem, spożywamy wieczerzę, śpiewamy kolędy. W innych krajach jest pośpiech, zgiełk. Nie ma już takiej atmosfery.
Ludzie powoli zapominają o Polskiej kulturze i podążają za modą. Ale pamiętajcie, nie jesteśmy gorsi tylko dlatego, że to akurat święto jest u nas inaczej obchodzone.
Fabisia chcę wychować właśnie w takim przekonaniu. Chciałabym, aby czas na przebieranki był w karnawale, a jednak 1 listopada kojarzył mu się z czasem poświęconym rodzinie, a nie dniem po Halloween.
PS. Absolutnie nie miałam na celu obrażanie kogokolwiek świętującego dzisiaj. Każdy ma prawo do swojej opinii :)
PS. Natalko, byłaś moją inspiracją :D









