INHALATOR/NEBULIZATOR - NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ PRZY KUPNIE + JAKI MODEL MAMY W DOMU
lutego 15, 2015
Dziś post nie walentynkowy, ale jak tu myśleć o święcie zakochanych, kiedy ma się chore dziecko w domu? Bo fakt, Fabi się pochorował. I dziś, robiąc mu inhalacje stwierdziłam, że podzielę się z Wami radami odnośnie zakupu inhalatora - bo my z naszego korzystamy nieprzerwanie od kilku miesięcy (sic!) i co nieco możemy Wam podpowiedzieć jeżeli stoicie przed decyzją dot. kupna takiego sprzętu.
Nebulizujemy się z małymi przerwami od... października. Niestety, ale nie możemy wyleczyć Fabisiowego zaflegmienia... Dlatego nebulizator stał się naszym codziennym kompanem, a gabinet pulmunologa jest jednym z najczęściej przez nas odwiedzanym.
Na początku sprzęt mieliśmy pożyczony, ponieważ myślałam, że szybko minie choróbsko i będziemy mogli o inhalacjach zapomnieć. Ale... W końcu doszło do tego, że musiałam zakupić coś do domu, bo ileż można wszystkim zabierać sprzęcior? Przewertowałam internety i dowiedziałam się na co zwracać uwagę przy kupnie nebulizatora, więc dzielę się tymi uwagami z Wami.
Przede wszystkim muszę Wam napisać, że poczułam różnicę, po "przesiadce" na swój sprzęt. Wcześniej nebulizator mieliśmy pożyczony, już kilkuletni. Po włączeniu nowego widziałam, że tamten wytwarzał mniejszą ilość aerozolu w porównaniu do tego nowego. Już samo to utwierdziło mnie w przekonaniu, że kupno swojego własnego modelu było dobrym wyjściem.
WIELKOŚĆ WYTWARZANYCH CZĄSTECZEK
________________________________________
To najważniejszy parametr, na który musicie zwrócić uwagę. Optymalną wartością, którą powinniście brać pod uwagę jest rozbicie na 0,5-5 mikrometrów. Jest to optymalna wielkość, która pozwala aerozolowi na wniknięcie do oskrzeli i oskrzelików (2-5 um) oraz do pęcherzyków płucnych (0,5-3 um).Większe cząsteczki po prostu się nie wchłoną.
Dodatkowo w opisie producenta powinien znaleźć się parametr MMAD, który określa średnią wartość cząsteczek.
POZIOM GŁOŚNOŚCI
________________________________________
Nie powinien przekraczać 60 dBa. Dzieci boją się tego bzyczenia nebulizatora, ale niestety nie da się go uniknąć. Można jednak rozejrzeć się za modelami, które są ciche i mają mniej niż właśnie wartość 60ciu decybeli.
RODZAJ
________________________________________
Na rynku znajdziemy obecnie inhalatory pneumatyczno-tłokowe oraz ultradźwiękowe. Przed kupnem należy bardzo dokładnie rozważyć decyzję jakiego rodzaju ma być inhalator, ponieważ niektóre lekarstwa (jak np. budezonid) mogą być podawane tylko w inhalatorach pneumatyczno-tłokowych, ponieważ przy ultradźwiękach ulegają zniszczeniu. U dzieci natomiast nie powinno podawać się leków w inhalatorze ultradźwiękowym ze względu na możliwość podrażnienia górnych dróg oddechowych.
PRZEWÓD POWIETRZNY
________________________________________
Im dłuższy, tym lepiej. Dzieci lubią się wiercić i kręcić, robić tysiąc rzeczy w ciągu tych 5ciu minut inhalacji. Dlatego lepiej kupić nebulizator z długim przewodem powietrznym i jeśli jest taka możliwość, to i z długim kablem do prądu.
KOŃCÓWKA
________________________________________
Zwróćcie uwagę, czy w opakowaniu wraz z nebulizatorem otrzymacie małą maseczkę dla dziecka. Najwygodniej inhaluje się właśnie przez nią, bo wystarczy założyć ją na gumeczkę i odciągnąć uwagę dziecka. Nie każdy producent ją zapewnia, więc warto się upewnić czy znajduje się przy wybranym modelu. Jeśli uda Wam się zachęcić dziecko do korzystania z ustnika, to cieszcie się - jest to klinicznie udowodniona najlepsza metoda inhalacji :) Ustnik-smoczek, bo warto też o tym wspomnieć,możecie schować głęboko do szuflady, ponieważ udowodniono brak efektu podczas inhalowania. Aerozol zostaje połykany przez dzieci, więc może przynieść skutki uboczne pod postacią podrażnień żołądka i oczu. Skupcie się lepiej na wyborze dobrej rozmiarowo maseczki lub ustnika.
MÓJ WYBÓR
________________________________________
Po przeczytaniu kilku opinii oraz przejrzeniu parametrów nebulizatora postawiłam na model SANITY SMART&EASY. Inhalator ten jest niewielkich rozmiarów, więc można go zmieścić nawet w torbie podróżnej, czy szufladzie w mieszkaniu. Zamknięty jest w fajną torbę na zamek, w której mieści się cały osprzęt. Na wyposażeniu ma maseczkę dla dziecka, maseczkę dla dorosłego, ustnik, końcówkę do nosa, przewód powietrzny, kabel, filtry. Kabel ma 1,5 metra długości, przewód powietrzny 2 metry - więc są bardzo długie. Poziom głośności to 60 dBa, nie jest to najmniej, ale Fabiś jest przyzwyczajony, bo już w pożyczonym sprzęcie był podobny poziom głośności. MMAD 2,44 um, więc aerozol dociera także do pęcherzyków płucnych i jest w nich wchłaniany. Niska cena (można dostać poniżej 100 zł!). Jestem z niego bardzo zadowolona, więc śmiało polecam i Wam jeśli się zastanawiacie.
* post nie jest sponsorowany
* wiedza zaczerpnięta z portalu nebulizacja.pl






0 komentarzy