Czy Wasze dzieci lubią książki, w których muszą wykonać zadania? Bo mój syn to uwielbia. Wszystko zaczęło się od książek Herve Tulleta, ale zafascynowanie takimi książkami dalej nie mija. W związku z tym dzisiaj pokazujemy Wam kolejną książeczkę, w której dziecko może coś zrobić, coś bardzo fajnego :)
Są takie książki, które potrafią zrobić rewolucję w życiu czytającej osoby. Niewątpliwie do tych książek należy Zamień chemię na jedzenie. Zabieram się za tę recenzję już kilka miesięcy i sama nie wiem czemu publikuję ją dopiero teraz. Bo jak dla mnie jest to obowiązkowa pozycja na półce każdego. Dlaczego?
Czy są tutaj mamy małych fanów Kliniki dla Pluszków i doktor Dośki? Bo my razem z Fabim bardzo lubimy tę bajkę :) Dlatego, jak tylko znalazłam książkę troszkę nawiązującą do tej bajki - musiałam ją mieć w naszej bibliotce. Tematyki leśno-medycznej jeszcze u nas nie było. A u Was?
Macie takie książki w swoich biblioteczkach, które zawsze poprawiają Wam humor? Które za każdym razem Was śmieszą, mimo że są przeczytane już miliard razy? Tak właśnie jest za każdym razem gdy my czytamy przygody słonia Leona i świnki Malinki. Dzisiaj i Wam chcemy ich przybliżyć :)
Niedziela, to dla nas czas na rodzinny odpoczynek, zabawę oraz naukę. I jednym ze sposobów na naukę jest u nas czytanie. W szczególności tych dobrych, starych opowiastek i wierszyków. Niewątpliwie pomaga nam w tym seria Poczytaj mi mamo, więc dzisiaj przybliżamy wam jej czwartą księgę.
Pamiętacie jeszcze serię Auta i Na budowie? Ciężko o nich zapomnieć przede wszystkim mamom chłopców. No bo przecież wszystkie pojazdy chyba zawsze są u nas na topie, prawda? :) Tym razem wydawnictwo Babaryba poszło dalej i przygotowało dla nas książeczkę o Samolotach. Więc lećmy i zobaczmy co prezentuje :)
Jak wytłumaczyć czterolatkowi czym jest upływający czas? Ciężkie to zadanie. Siedzimy codziennie i rozmawiamy na temat czasu, jednak ciągłe pytania czemu i dlaczego mogą sprawiać trudności... w wynajdywaniu kolejnych odpowiedzi czemu tak się dzieje :) W takich chwilach ratunkiem są książki. Na przykład Czas Czarodziej, o którym dzisiaj przeczytacie.
Jakiś czas temu dziecięce biblioteczki zawojowała książka o zwierzęcych pupach. Huczało o niej w całej internecie, bo przecież pupy, tym bardziej zwierzęce to temat tabu. Przyszedł więc czas na kolejną część zwierzęcej fizjonomii. Tym razem dzieciaczki mają szansę dowiedzieć się kilka ciekawostek o gębach dziobach i nochalach.
Są takie książki, na które trafia się całkiem przypadkiem i bierze do ręki. A potem dziwi się człowiek, że jeszcze o nich nie słyszał, a w blogosferze jakaś cisza. Tak właśnie było z Filomeną. Leżała sobie w koszu wyprzedażowym. Ja z zapałem grzebałam za czymś fajnym, a Fabi wygrzebał właśnie ją. I już wiedziałam, że trafi na naszą półeczkę...
Palec do do góry, kto bardzo chciał mieć prawdziwego przyjaciela w dzieciństwie! Bo kto nie chciał? Każdy chce spotkać taką przyjazną duszę. Zarówno dzieci, jak i dorośli. Więc dlaczego nie miałby marzyć o przyjacielu mały... kościotrup? :)
Czy jest tutaj ktoś, kto nie wie jak wygląda słoń? Każdy wie. Słoń ma trąbę, duże uszy i jest bardzo bardzo ciężki. A co by było, gdyby nagle słonie zaczęły być w... kratkę? :) Dzisiaj chcemy Wam przybliżyć kilka przygód takiego ciekawego słonia o imieniu Elmer. Jesteście ciekawi? :)
In
czas honoru przed burzą,
historia
WAKACYJNA BIBLIOTECZKA. CZAS HONORU PRZED BURZĄ I ŁĄCZNICZKI WSPOMNIENIA Z POWSTANIA WARSZAWSKIEGO
Wakacje, to zdecydowanie najlepszy czas na nadrabianie książkowych zaległości. A w ciągu ostatniego czasu takich zaległości miałam sporo. Póki mam czas staram się go wykorzystać na ile tylko mogę, więc dosłownie połykam książki. W ostatnim czasie przeczytałam trzy ciekawe pozycje, jednak dzisiaj o dwóch z nich. Tematyka podobna, więc postanowiłam umieścić je w jednym poście. Zapraszam do zapoznania się z nimi w dalszej części notki :)





