Od dawna już myślałam nad serią wpisów, gdzie polecamy żywność, która nam smakuje i ma przyzwoity skład. Nie jest to absolutnie powiązane ze współpracą z daną marką, bo produkty te kupujemy z własnej kieszeni. Po prostu je lubimy i chcemy Wam polecić, bo może ich nie znacie :)
Dziś na naszym celowniku sok firmy Hortex - Leon. Opakowanie troszkę zwodzi, ponieważ na początku myślałam, że jest to mus (tak jak konkurencyjny Kubuś). Jednak nie pasowała mi jego konsystencja, która jest o wiele rzadsza. Po wczytaniu się w etykietę wyszło na jaw, że jest to sok. A może raczej koktajl owocowy :)
Składowo jest bardzo fajny, ponieważ nie zawiera cukru, słodzików, ani chemii. Jego skład to owoce i soki owocowe, więc jest słodki sam w sobie. Z tyłu opakowania możecie zobaczyć ile danego owoca użyto do wyprodukowania zawartości saszetki, dla mnie rewelacyjny pomysł :))
Przez to, że zamknięty jest w saszetce łatwiej zmieścić go w torebce. Jednak zauważyłam, że przez jego gabaryty dziecku od połowy ciężko pić, trzeba troszkę spłaszczyć opakowanie, aby dziecku było wygodniej - to jego jedyny minus. My zazwyczaj traktujemy ten sok jako podwieczorek, więc przelewamy go do kubeczka i nie ma problemów z piciem :)
Pojemność to 200 ml, cena ok. 2 zł w zależności od tego w jakim sklepie jest kupowany.
To świetna alternatywa dla innych soków owocowych, które w składzie mają cukier i syrop glukozowo-fruktozowy. Chociaż pamiętajmy, że woda jest najzdrowszym napojem dla naszych dzieci :)
A jakie soki Wy podajecie dzieciaczkom? :)





