Wspomnienia kwietnia 02, 2013 Oglądałam ostatnio fotki z brzuszkiem. Tak było rok temu... Hej, wiosno! Gdzie się podziałaś?? Podziel się z innymi! :) na Facebooku na Twitterze na Pinterest Tagi: wspomnienia Nowszy post Starszy post Zobacz również 11 komentarzy takatycia2 kwietnia 2013 22:35Znikła ta jak brzuszek ;)OdpowiedzUsuńOdpowiedziKarolina3 kwietnia 2013 23:37Oby wróciła jak najszybciej (wiosna oczywiście :D)UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzLittlecraftsbees2 kwietnia 2013 23:37super wygladalas z brzusiem:)OdpowiedzUsuńOdpowiedziKarolina3 kwietnia 2013 23:37Dziękuję :*UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzUnknown3 kwietnia 2013 00:34ale zgrabna 'ciężarówka' O_oja mam zdj plenerowe z 14 i 22 kwietnia czekam do tych dat właśnie z publikacja zdjęć:)OdpowiedzUsuńOdpowiedziKarolina3 kwietnia 2013 23:37Dziękuję :* Pod koniec nie byłam zgrabna :DUsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzSrokao3 kwietnia 2013 07:29Co roku to dziwniejsza ta wiosna :) OdpowiedzUsuńOdpowiedziKarolina3 kwietnia 2013 23:38To ciekawe, jaka w przyszłym będzie :DUsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzUnknown3 kwietnia 2013 09:43Ja też dziś u siebie na blogu trochę wspomnieniowo...Bardzo ładnie było Ci z brzuszkiem! Nie brakuje Ci czasem, tak jak mnie, tych kopniaczków w żebra i w ogóle ruchów maleństwa w brzuchu? ;)OdpowiedzUsuńOdpowiedziKarolina3 kwietnia 2013 23:39Dziękuję :*Brakuje mi tych pierwszych ruchów. Później Fabi napierał mi na żebra, bo miał mało miejsca. Z bólu płakałam dniami i nocami...UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzKarolina3 kwietnia 2013 23:38Dziękuję :*OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzDodaj komentarzWczytaj więcej...
11 komentarzy
Znikła ta jak brzuszek ;)
OdpowiedzUsuńOby wróciła jak najszybciej (wiosna oczywiście :D)
Usuńsuper wygladalas z brzusiem:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :*
Usuńale zgrabna 'ciężarówka' O_o
OdpowiedzUsuńja mam zdj plenerowe z 14 i 22 kwietnia czekam do tych dat właśnie z publikacja zdjęć:)
Dziękuję :* Pod koniec nie byłam zgrabna :D
UsuńCo roku to dziwniejsza ta wiosna :)
OdpowiedzUsuńTo ciekawe, jaka w przyszłym będzie :D
UsuńJa też dziś u siebie na blogu trochę wspomnieniowo...
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie było Ci z brzuszkiem! Nie brakuje Ci czasem, tak jak mnie, tych kopniaczków w żebra i w ogóle ruchów maleństwa w brzuchu? ;)
Dziękuję :*
UsuńBrakuje mi tych pierwszych ruchów. Później Fabi napierał mi na żebra, bo miał mało miejsca. Z bólu płakałam dniami i nocami...
Dziękuję :*
OdpowiedzUsuń