Smakujemy
listopada 24, 2012
Bardzo pozytywny i krótki, bo intensywny dzień mieliśmy.
Oprócz codziennych rytuałów, ja byłam na korepetycjach, a Fabim w tym czasie zajmowała się moja mama. Potem byłam u okulistki. W sumie dowiedziałam się ciekawych rzeczy. Wada wzroku mi się zwiększyła, aktualnie wygląda to tak, że na oku lewym mam dobrane szkło -1,75 a na prawym -1,5. Do tego doszedł astygmatyzm. W najbliższym czasie czeka mnie wizyta u optyka :)
A jak Fabi? Dziś moja mama dała mu do spróbowania... marchewki. Zajadał się, aż miło. Widzę, że kusi go "dorosłe" jedzenie. Niedługo zaczniemy naszą przygodę z BLW. Czekamy tylko na krzesełko do karmienia. Moja mama powiedziała, że sprawi je Falbianiastemu pod choinkę :)
Co w sumie próbował?
Aaaaa i zapomniałabym! Fabi wsadził stopę do buzi :) A jeszcze wczoraj pisałam, że brakuje mu podciągnąć ją na długość piąstki!
Oprócz codziennych rytuałów, ja byłam na korepetycjach, a Fabim w tym czasie zajmowała się moja mama. Potem byłam u okulistki. W sumie dowiedziałam się ciekawych rzeczy. Wada wzroku mi się zwiększyła, aktualnie wygląda to tak, że na oku lewym mam dobrane szkło -1,75 a na prawym -1,5. Do tego doszedł astygmatyzm. W najbliższym czasie czeka mnie wizyta u optyka :)
A jak Fabi? Dziś moja mama dała mu do spróbowania... marchewki. Zajadał się, aż miło. Widzę, że kusi go "dorosłe" jedzenie. Niedługo zaczniemy naszą przygodę z BLW. Czekamy tylko na krzesełko do karmienia. Moja mama powiedziała, że sprawi je Falbianiastemu pod choinkę :)
Co w sumie próbował?
- jabłko
- banana
- chleb
- marchew
- 1/4 łyżki delikatnego rosołu
- 1/8 łyżeczki kaszki mleczno-ryżowej o smaku bananowym.
Aaaaa i zapomniałabym! Fabi wsadził stopę do buzi :) A jeszcze wczoraj pisałam, że brakuje mu podciągnąć ją na długość piąstki!







10 komentarzy
Ciekawe czy własna stópka też mu smakuje? ;)
OdpowiedzUsuńBardzo, dziś cały dzień ją zjadał :D
Usuńmoja jadla narazie tylko marchewke i jabłuszko:):n o i ta kszke ryzową. Ale dzis dam jej chyba cos jeszcze:)
OdpowiedzUsuńAle mój tylko liże, a Twoja już zjada :)
UsuńMój początkowo miał alergię na marchewkę, ale teraz mu przeszła i też bardzo lubi.
OdpowiedzUsuńO, to super! U nas póki co alergie są jak zjem orzechy, jagody i ananasa...
Usuńno to zna juz troszkę smaczków :-)
OdpowiedzUsuńmój zajadał się brokułkiem! i szpinaczkiem! :-) nie wiem czemu ale to mu b. smakowało :-)
Brokuł ładnie wygląda, może dlatego? :)
UsuńA chlebek podajesz mu do passania? Czy jakoś inaczej?? :P
OdpowiedzUsuńNo pięknie stópka powędrowała do buziuni :)
Skórkę ssie i memla :)
Usuń