Zimno, zimniej
listopada 08, 2012
Pokasływania ciąg dalszy. Zauważyłam, że robi to tylko rano, ale ja też budząc się czuję, że gardło mnie boli. Dodatkowo w pokoju mamy bardzo zimno (2 okna na przestrzał) i pomimo tego, że kaloryfer jest na full, to zanim się pokój nagrzeje po nocy (a na noc temp. nie zmniejszam) to mija pół dnia. Do tego czasu telepie nas z zimna i siedzimy z Fabim w swetrach... Porażka normalnie z takim pokojem.
Od poniedziałku próbuję się dodzwonić do szpitala na oddział okulistyczny umówić nas na ten zabieg udrożniania kanalika. Dzwonię na numer podany przez okulistkę - podają inny do dzwonienia. Tylko na tym innym numerze nikt od poniedziałku nie chce podnieść słuchawki :/ Na szczęście ropy jakby mniej w oku. Może samo się udrożni? Normalnie moje marzenie teraz...
Dziś Fabiś zostaje z moją mamą. Kolejne zajęcia w OSK na 16:30. Jazdy zbliżają się nieubłaganie. z Jednej strony jestem przerażona, a z drugiej podniecona. Może nikogo nie rozjadę? Teorii zostało mi bodajże 4 lekcje.
Przeczytałam książkę Bobas Lubi Wybór. Na dniach napiszę moją "recenzję" i spostrzeżenia :) Mam nadzieję, że na to czekacie :)
I ulubione zajęcie Fabisia w ostatnich dniach
Od poniedziałku próbuję się dodzwonić do szpitala na oddział okulistyczny umówić nas na ten zabieg udrożniania kanalika. Dzwonię na numer podany przez okulistkę - podają inny do dzwonienia. Tylko na tym innym numerze nikt od poniedziałku nie chce podnieść słuchawki :/ Na szczęście ropy jakby mniej w oku. Może samo się udrożni? Normalnie moje marzenie teraz...
Dziś Fabiś zostaje z moją mamą. Kolejne zajęcia w OSK na 16:30. Jazdy zbliżają się nieubłaganie. z Jednej strony jestem przerażona, a z drugiej podniecona. Może nikogo nie rozjadę? Teorii zostało mi bodajże 4 lekcje.
Przeczytałam książkę Bobas Lubi Wybór. Na dniach napiszę moją "recenzję" i spostrzeżenia :) Mam nadzieję, że na to czekacie :)
I ulubione zajęcie Fabisia w ostatnich dniach







15 komentarzy
dzieciaczki w mojej rodzinie też miały problem z kanalikami- u jednej sie sam wyleczył a u drugiej pomogły specjalne masaże :-)
OdpowiedzUsuńU nas jeden się wyleczył po zabiegu, drugi natomiast miał już 2 zabiegi i dalej nic :/
Usuńojj :/ no to trzymam kciuku, żeby było ok!!! :*
Usuńz tymi kanalikami to ostatnio czytalam w gazecie. pisali ze mozna masowac. kurde co to za gazeta byla....
OdpowiedzUsuńanyway, zapraszam do siebie - otagowałam Cię :)
My już wszystko próbowaliśmy... Mieliśmy 2 zabiegi udrożniania, ale czeka nas szpital, bo prawy kanalik dalej zatkany :/
Usuńto nawet lepiej dla jego odporności że nie jest przegrzewany :) serio. No świetnie się trzyma za nóżki, brawo :D jak zgrabnie zakryłaś klejnoty :D Noo czekam na recenzję, mam już w planach kupić tę książkę. To powiedz mi kochana jak mam przygotować dynię dla małego ;] bo nim książkę kupię to mi się dynia zepsuje :D
OdpowiedzUsuńNo przegrzewany nie jest, ale zimno mamy jak w lodówce. Temperatura w okolicach 17 stopni :P
UsuńNo właśnie też się zastanawiam co zrobić z dynią. Chyba najlepiej byłoby ugotować al dente i zamrozić takie większe kawałki?
tak też zrobię :) mam nadzieję że ta dynia może być zamrożona do lutego....
UsuńTylko zrób kawałki na tyle długie żeby Emilowi z ręki wystawały po złapaniu :)
Usuńo mrożeniu:
* do 5-6 miesięcy owoce
* do 3-6 miesięcy warzywa - twarde, korzeniowe
* do 12 miesięcy warzywa miękkie
dzięki kochana :*** ok tak zrobię :)
UsuńOby się samo udrożniło.
OdpowiedzUsuńU nas w mieszkaniu też nie za ciepło, ale pewnie cieplej niż u was, bo przeciągów dużych nie mamy. I tak jest lepiej
Mam nadzieję, że samo przejdzie...
UsuńU nas wieje od starych okien :/ Może jak będą nowe, to będzie cieplej?
U mnie z kolei sauna. Teraz mam 26 stopni.
OdpowiedzUsuńHehehehe chcesz się wymienić? :D
UsuńWitaj
OdpowiedzUsuńJakiś czas temu też postanowiłam założyć bloga, a dziś trafiłam na Twojego:)
Na pewno będę tu częstym gościem.
Gratuluję ślicznego Maleństwa:)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie Alina
(alinadobrawa.blogspot.com)