Kąpiel i pielęgnacja
stycznia 10, 2013
W głowie mam mnóstwo pomysłów, niestety w życiu - brak czasu na ich zrealizowanie. Wszystko w locie. Na śniadanie mam czas w okolicach 12 w południe. Super...
Udało mi się porobić zdjęcia, więc dzisiaj notka o... kąpieli i pielęgnacji.
Fabiś od początku jest kąpany w małej wanience oraz foczce. Ta druga zaczęła się przydawać dopiero, gdy skończył miesiąc i stał się bardziej ruchliwy. Wcześniej trzymałam go na jednej ręce, a drugą myłam. W foczce miałam o tyle łatwiej, że nie bałam się o stabilność dziecka.
Dostęp do niektórych partii (pupa, plecy, szyja i tył głowy) są utrudnione, ale tutaj radzę sobie wyciągając foczkę i układając dziecia jakby pływał na brzuszku :)
Wanienkę i foczkę zakupiłam na allegro.
Co do kosmetyków. Zaczęliśmy od firm Nivea oraz Bambino. Aktualnie przechodzimy całkowicie na kosmetyki Babydream. W sumie ze względu na skład, cenę i dostępność.
Czego teraz używamy?
Po kąpieli delikatnie osuszamy się ręcznikiem, oliwkujemy i kremujemy.
Czego używamy
Pozostając jeszcze przy pielęgnacji. Został nam jeden kosmetyk, więc już go dorzucimy :) Mianowicie krem na jesienno-zimowo-wiosenne wyjścia, czyli coś mocno natłuszczającego.
Czego używamy?
Skóra Fabiego wygląda super. Jest nawilżona, nie ma odparzeń. Nic go nie uczuliło. Krosteczki zdarzają się sporadycznie.
Aktualnie jestem zadowolona z naszej pielęgnacji. Szukam tylko godnego następny, dla kremu Bambino: czegoś co osłoni i ochroni pupę, a przy tym jej nie wysuszy.
A Wy na jakie kosmetyki postawiłyście?
Udało mi się porobić zdjęcia, więc dzisiaj notka o... kąpieli i pielęgnacji.
Fabiś od początku jest kąpany w małej wanience oraz foczce. Ta druga zaczęła się przydawać dopiero, gdy skończył miesiąc i stał się bardziej ruchliwy. Wcześniej trzymałam go na jednej ręce, a drugą myłam. W foczce miałam o tyle łatwiej, że nie bałam się o stabilność dziecka.
Dostęp do niektórych partii (pupa, plecy, szyja i tył głowy) są utrudnione, ale tutaj radzę sobie wyciągając foczkę i układając dziecia jakby pływał na brzuszku :)
Wanienkę i foczkę zakupiłam na allegro.
Co do kosmetyków. Zaczęliśmy od firm Nivea oraz Bambino. Aktualnie przechodzimy całkowicie na kosmetyki Babydream. W sumie ze względu na skład, cenę i dostępność.
Czego teraz używamy?
- Płynu do kąpieli z lawendą Babydream Gute Nacht Bad
- Szamponu z rumiankiem J&J
- Płyn do mycia ciała Babydream Wash-und-Dushcreme
- Szampon Babydream
Po kąpieli delikatnie osuszamy się ręcznikiem, oliwkujemy i kremujemy.
Czego używamy
- oliwki Babydream
- kremu do twarzy Babydram Gesichts- und Korpercreme
- pupę i pachwinki smarujemy kremem Bambino z tlenkiem cynku
Pozostając jeszcze przy pielęgnacji. Został nam jeden kosmetyk, więc już go dorzucimy :) Mianowicie krem na jesienno-zimowo-wiosenne wyjścia, czyli coś mocno natłuszczającego.
Czego używamy?
- kremu na wiatr i niepogodę Babydream Wind- und Wettercreme
Skóra Fabiego wygląda super. Jest nawilżona, nie ma odparzeń. Nic go nie uczuliło. Krosteczki zdarzają się sporadycznie.
Aktualnie jestem zadowolona z naszej pielęgnacji. Szukam tylko godnego następny, dla kremu Bambino: czegoś co osłoni i ochroni pupę, a przy tym jej nie wysuszy.
A Wy na jakie kosmetyki postawiłyście?






24 komentarzy
Na Mustelę :)
OdpowiedzUsuńDostałam od nich próbki, ale nie przekonali mnie do siebie :P
UsuńBabydream są super, nawet ja ich z chęcią używam, nawet ze względu na sam zapach :P Ja na pupcie, jeśli zauważę jakiekolwiek zaczerwienie używam tormentiolu, a na drugi dzień śladu nie ma :) Do ciałka zaś balsamu Emolium i właściwie do stref narażonych na otarcia fajnie się sprawdza, nie mamy z tym problemu :)
OdpowiedzUsuńJa tormentiolu przenigdy nie zastosuję u małego ze względu na sole kwasu borowego w składzie (są bardzo toksyczne)
UsuńNo wiesz gdzie teraz nie ma substancji toksycznych czy szkodzących? Nawet w jedzeniu występują, także nie uchroni się przed tym dziecka niestety :( Dawniej tylko tormentiol stosowali nam na dupki i nie jest źle także nie zrażam się tym ;) W ogóle kremy na pupcie stosuję tylko, jeśli zauważę zaczerwienie a tak to pupcie zostawiam w spokoju :)
UsuńMamy tą samą wanienkę z kaczorkiem tylko niebieską :) U nas do mycia ciała króluje Hipp i raczej go nie zmienię, ciałko smarujemy różnymi kosmetykami zależy co w rękę wpadnie, a buzia Bambino ochronny najbardziej nam pasuje
OdpowiedzUsuńU mnie w sklepach Hipp jest bardzo okrojony :/ Mieliśmy krem na odparzenia, ale wysuszył pupę
UsuńA w ogóle to ładne zdjęcia Ci wyszły :)
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
Usuńużywamy Hippa mega wydajne i wspaniałe :D do pupki linoderm, akutalnie do kąpania linomag płyn bo taki kupiliśmy na próbe
OdpowiedzUsuńbuzie smarujemy maścia z wit. A z apteki bo jest idealna na mrozy i niepogodę.
nivea nas uczulała, johnsona nikt nie polecal a i ja się zawiodłam na nim, babydream używaliśmy chwilkę
O maści z wit. A nie pomyślałam :D
UsuńWidzę, że polubiliście kosmetyki baby dream! Do tej pory myślałam, że skoro to marka własna Rossmanna, to nie warto zawracać sobie nimi głowy. Ale skoro jesteś z nich zadowolona, to musimy wypróbować!
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy ;***
Nam pasują :) Mają świetne składy!
UsuńJa kąpię małego w płynie Nivea baby i na tym kończy się u Nas używanie kosmetyków. Nie smaruję go oliwką ani balsamami, krem do buzi tylko na wyjścia a talk na pupcię tylko przed nocnym spaniem, w ciągu dnia nic ;)
OdpowiedzUsuńI nie ma Zwierzak problemów z suchą skórą?
UsuńMy uzywamy minimalnej ilości kosmetyków - do kąpieli Oilatum (ale zaczynam zastanawiać się, czy nie przerzucić się tylko na kąpiele w rumianku lub krochmalu). Do pupy - Alantan. W rezerwie mamy też Sudocrem.
OdpowiedzUsuńOliwkujemy oliwką Linomag. Na mróz - krem Babydream.
I to tyle...
Ja bym się bała krochmalu, bo on wysusza
UsuńMy tez do kąpieli używamy rumuanku do pupy linomag a do cialka oliwke linuś z linomagu, do buzi mamy krem nivea na każda pogodę używamy go na wyjścia i już nie moge sie doczekać kiedy sie skończy bo strasznie cieżko sie rozprowadza :-/
Usuńja ostatnio używam naturalnych kosmetyków zakupionych w necie, przymierzam się do napisania notki :)
OdpowiedzUsuńOooo, czekam na notkę!
Usuńmy używamy oilatuma, do pupy bepanthen, ale od 1,5 tygodnia sudocrem +rumianek, bo próbowaliśmy dady i się odparzył
OdpowiedzUsuńPo chusteczkach to odparzenie czy pampkach?
UsuńMy też kosmetyków nie używamy prawie żadnych :)
OdpowiedzUsuńJedynie płyn do kąpieli Penaten i krem do pupy Weleda.
(Penatenu mam jeszcze oliwkę, puder i kremik do ciała, Weledy krem do twarzy i krem na wiatr, ale w ogóle z tego nie korzystamy. Wszystko to jest bardzo fajne, tylko nam zupełnie niepotrzebne ;))
Dep
Ochronnie na pupcię używamy przeznaczonego do tego celu kremu z babydream, sprawdza się super. A jeśli pojawi się jakieś zaczerwienienie (baaaardzo sporadycznie) to stosujemy zieloną maść alantan plus i zwykle już następnego dnia nie ma śladu po podrażnieniu :)
OdpowiedzUsuń