In
nasz kącik,
FABISIOWY KĄCIK ZABAW, CZYLI O TYM JAK WYGLĄDA KĄCIK DZIECKA WE WSPÓLNYM POKOJU ORAZ JAK PRZECHOWUJEMY ZABAWKI
Był już wpis o części naszego pokoju. Teraz pokażę wam stricte Fabiniowe miejsce do zabawy. Jak wiecie (lub nie) pokój nie jest skończony, więc wszystko pokazuję na raty - ale obiecuję, że całościowy podgląd też się pojawi. Może zdołam się z tym uporać do wakacji :) Póki co zapraszam do oglądania.
Listopadowy remont obił się echem po blogu i wiem, że ciekawią Was jego efekty. Dlatego w dzisiejszej notce znajdziecie kilka kolejnych zdjęć :)
Jeszcze nie miałyście okazji zobaczyć naszego odświeżonego wnętrza :) Myślę, że sporadycznie ukaże się tu jakieś zdjęcie. Wszystko przez to, że nie dopieściłam pokoju tak, jakbym tego chciała. A plany mam wielkie, jeszcze dużo przede mną. Dlatego dzisiaj jedno ujęcie - nasze pierdoły stojące na komodzie :) Ramka w najbliższym czasie zostanie zmieniona na taką w białym kolorze.
Jak Wam się podoba? :)
Szykuje nam się remont. Dość poważny, bo trzeba wymienić drzwi. Harmonijkowe ciągle się rozwalają, zwykłych się nie obsadzi, bo futryn nie ma, więc zostają przesuwne. A żeby zrobić przesuwne, to musimy przesunąć w ścianach kable i włącznik światła. A to wiąże się z dziurami w ścianach, szpachlowaniem i malowaniem. Dlatego jakiś czas temu (dalej niż bliżej temu :D) zrobiłam kilka zdjęć, żeby kiedyś móc porównać nasz pokój. Bo póki co żyję tymi zmianami i planuję jak ten pokój będzie wyglądał. Chociaż remont będzie bliżej świąt ;)
Zdjęcia powstały ho ho ho i jeszcze troszkę temu co widać po Fabisiu. Teraz też zaszło kilka zmian, ale może przygotuję jeszcze podobną notkę? Jeśli będziecie jeszcze chcieli nas podejrzeć.
Wcześniejsza wersja jest w tej notce -> klik <-





