Zapraszam do nas #2
sierpnia 31, 2014
Szykuje nam się remont. Dość poważny, bo trzeba wymienić drzwi. Harmonijkowe ciągle się rozwalają, zwykłych się nie obsadzi, bo futryn nie ma, więc zostają przesuwne. A żeby zrobić przesuwne, to musimy przesunąć w ścianach kable i włącznik światła. A to wiąże się z dziurami w ścianach, szpachlowaniem i malowaniem. Dlatego jakiś czas temu (dalej niż bliżej temu :D) zrobiłam kilka zdjęć, żeby kiedyś móc porównać nasz pokój. Bo póki co żyję tymi zmianami i planuję jak ten pokój będzie wyglądał. Chociaż remont będzie bliżej świąt ;)
Zdjęcia powstały ho ho ho i jeszcze troszkę temu co widać po Fabisiu. Teraz też zaszło kilka zmian, ale może przygotuję jeszcze podobną notkę? Jeśli będziecie jeszcze chcieli nas podejrzeć.
Wcześniejsza wersja jest w tej notce -> klik <-






8 komentarzy
ciekawe jak będzie, bo teraz jest śliczny
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że będzie pięknie :)
UsuńO remonty to jedna z tych rzeczy, których nie znoszę. Ale efekt końcowy zawsze jest wart tej rozpierduchy :) ściskamy
OdpowiedzUsuńA ja o dziwo bardzo je lubię, nie lubię tylko po nich sprzątać :P
UsuńSłyszę słowo remont i odechciewa mi się żyć. Nas czeka dopiero w okolicach kwietnia, a już mi słabo.
OdpowiedzUsuńpowodzenia w urządzeniu :)
Dzięki :)
Usuńu nas tez juz po remoncie, na szczęście, bo ten tydzien mnie wykańczał
OdpowiedzUsuńU nas szykuje się remont przedpokoju teraz :P
Usuń