Aura za oknem iście jesienna. Szaro, buro, ponuro, a do tego zimno. Wyciągnęłam więc z szafy swetry, z szafki kuchennej ulubiony kubek, a z szuflady herbatę. To znak, że jesień czeka za rogiem. W związku z tym dzisiaj przywołuję zdjęciami jeszcze kawałek lata. Zobaczcie nasze wakacyjne wspomnienia, tym razem kilka zdjęć z dwóch niemieckich miast.
Dzisiaj mam dla Was zdjęcia jeszcze wrześniowe. Wykorzystaliśmy resztki ciepłej pogody i pojechaliśmy na wieś, do mojej koleżanki. Fabiś miał tam istny raj, ponieważ były kury, kaczki, gęsi, krowy i świnie. Pierwszy raz widział je "na żywo". Była radość z karmienia i całego dnia spędzonego na dworze :) Zobaczcie to na zdjęciach :)
In
czas honoru przed burzą,
historia
WAKACYJNA BIBLIOTECZKA. CZAS HONORU PRZED BURZĄ I ŁĄCZNICZKI WSPOMNIENIA Z POWSTANIA WARSZAWSKIEGO
Wakacje, to zdecydowanie najlepszy czas na nadrabianie książkowych zaległości. A w ciągu ostatniego czasu takich zaległości miałam sporo. Póki mam czas staram się go wykorzystać na ile tylko mogę, więc dosłownie połykam książki. W ostatnim czasie przeczytałam trzy ciekawe pozycje, jednak dzisiaj o dwóch z nich. Tematyka podobna, więc postanowiłam umieścić je w jednym poście. Zapraszam do zapoznania się z nimi w dalszej części notki :)





