Ten tydzień miałam całkowicie inaczej rozplanowany. A tu 15 minut wystarczyło, żeby mnie ścięło z nóg na 2 dni. Wszystko to przez wizytę u dentysty, więc tym bardziej jest to dla mnie mały szok. Bo wizyta była planowana. Ale o tym co się dokładnie wydarzyło przeczytacie dalej.
Gdy myślę o moim ulubionym cieście z dzieciństwa, to na myśl jako pierwsze przychodzi mi to o wdzięcznej nazwie Zebra. Uwielbiałam je, ze względu na delikatny smak. Jest idealne, nie za suche i nie za mokre, puchate i bez żadnego kremu. Nadal bardzo je lubię i od czasu do czasu do niego wracam. A ostatnio upiekliśmy je razem z Fabisiem, więc dzielę się inspiracją na niedzielny deser i naszym przepisem :)
In
uroda,
CZY WARTO ZROBIĆ SOBIE MANICURE HYBRYDOWY? CZYLI KILKA SŁÓW O TEJ METODZIE MALOWANIA PAZNOKCI
Dzisiaj kilka słów o bardzo popularnej ostatnio hybrydowej metodzie malowania paznokci. Noszę takie paznokcie od września, więc mogę Wam cokolwiek na ich temat przybliżyć. A opinia mamy, jest dla drugiej zabieganej mamy chyba najlepsza :)
Nie było mnie tutaj cały tydzień. Stwierdziłam, że powrót na uczelnię to dobry czas na podładowanie akumulatorów blogowych oraz czas na zastanowienie się jak pogodzić blogowanie i studiowanie. Mam nadzieję, że jakoś to się uda. Na szczęście plan jest całkiem ok. Oczywiście urlop był tylko blogowy, bo na insta byliśmy aktywni, dlatego zapraszamy do pooglądania zdjęć :)








