Coraz bliżej święta
listopada 03, 2013Czas mija, jak szalony. Ani się obejrzymy, a będą Mikołajki :)
Rodzinka od jakiegoś czasu podpytuje o prezenty dla malucha. Siedziałam, myślałam i stwierdziłam, że pokażę Wam co mi się podoba i co powolutku będziemy sobie z Fabisiem kupować :) Większość z tych produktów podoba mi się już długi okres czasu, więc to raczej nie jest chwilowa fanaberia :)
Mata do zabawy, IKEA. Podobają mi się te dywany/maty z ulicami. A ostatnio na topie są u nas autka, więc fajnie by było, gdyby miały po czym jeździć :)
Namiot, IKEA. Absolutne must have. Fabi wszędzie, w każdy kąt pcha tyłek.Szuka swojego cichego kącika. Namiot by mu się przydał, a ten akurat jest uroczy :)
Robimisie. Czy muszę Wam tłumaczyć dlaczego? Piękne ilustracje zawładnęły mym sercem!
Spodnie dresowe z obniżonym krokiem, Zezuzulla. Mega, mega, mega mi się podobają :D
Księga dźwięków. Chociaż wiem, że szybko się rozpada okładka, to bardzo podoba mi się wnętrze tej książki.
Mama też zrobiła dla siebie taką łiszlistę, tylko może nie mikołajkową, a na cały rok ;)
Lustrzanka, o której marzę już 7 lat... Jak już będzie mnie stać, to wybiorę Canon Eos 1100d. Może w 2014 w końcu spełnię marzenie?
Torba na netbooka. Ale nie byle jaka. Chciałabym najlepiej szarą z pomarańczowymi wstawkami :)
Tom II i III Cukierni pod Amorem. Bo pierwszy już przeczytałam. Może nawet wstawię jego recenzję?
Wklejany album na zdjęcia. Bo ma klimat. Bo od zawsze takie mi się podobają... A w obecnym nie mam już miejsca na ani jedną fotkę (a chciałabym wywołać nowe).
A Wy robicie już listę prezentów?
Ps. Mamy za sobą pierwsze szorowanie ścian. Picasso ;)








15 komentarzy
No, prezenty konkretne :) Lustrzanka fajna sprawa, choć trochę niewygodna, bo jest większa i cięższa niż zwykła cyfrówka, a więc trudno nosić ją ze sobą, przynajmniej z mojego punktu widzenia :P
OdpowiedzUsuńŚciskam Picassa i Mamuśkę :*
Poświęce się haha :D
UsuńU nas malunki Picassa zejść nie chciały i czekaą w kolejce na malowanie hihi ;)
OdpowiedzUsuńPrezenty fajowe. O lustrzance to i ja marzę :) a namiot z Ikea jest rewelacyjny, Martyśka bawiła się w nim na imprezie z Ikea :D
Zeszło po Cifie :D
UsuńJa też wszystko Cifem, kredek nic innego chyba nie zmyje :\
UsuńOj swego czasu i u mnie było pełno takich rysunków. Prezenty fajne.Moja Pati też już wie co by chciała dostać od Mikołaja, ja jak zwykle swoje pragnienia schowałam głęboko w kąt :(
OdpowiedzUsuńTrzeba myśleć też o sobie :-)
Usuńfajne listy :)) namiot mamy z ikea - u nas sprawdza się rewelacyjnie, Synek go uwielbia
OdpowiedzUsuńlista prezentów dla rodziny zrobiona, szkoda, że nie zapisana hahah
OdpowiedzUsuńCukiernia pod Amorem- fantastyczna cała trylogia. Przeczytałam chyba w tydzień całość, dawno temu jak jeszcze Małego na świecie nie było.
OdpowiedzUsuńFajnie wygląda ten namiocik :)
OdpowiedzUsuńMy listę prezentów już mamy i pomału kupujemy ;) Namiot z ikei mamy i polecamy :D
OdpowiedzUsuńMy też musimy zrobić naszą listę mikołajkową i bożonarodzeniową:)
OdpowiedzUsuńradosna twórczość artystyczna:)) ja już nawet zakupiłam prezent dla Bena, a co do rodziny, to u nas nie pytają, kupują co im się podoba :D dla siebie to już mam małe życzenie, zobaczymy czy się spełni...:))
OdpowiedzUsuńChyba zgapię od Ciebie co poniektóre prezenty dla maluszka, bo są bardzo trafione :)
OdpowiedzUsuń