Powiało świętami, czyli przepis na piernik krakowski
listopada 10, 2013Czujecie już, powoli zbliżające się święta? Ja tak. Nawet ludzie z mojego roku na przerwach między ćwiczeniami nucą sobie nieśmiertelne Last Christmas ;)
A wczoraj to już w ogóle pachniało u nas Bożym Narodzeniem. Bo nieodłącznie kojarzy mi się z nimi zapach choinki, goździków, pomarańczy i piernika.
I to właśnie piernik jest dzisiejszą gwiazdą w tej notce.
Przepis pochodzi z opakowania przyprawy do piernika. Jest bardzo smaczny i szybko się go robi :)
Piernik Krakowski
Składniki:
- 400 gram mąki
- 120 gram margaryny
- 250 gram cukru
- 2 jaja
- 4 łyżki powideł
- 3 łyżeczki kakao
- opakowanie przyprawy do piernika
- 1 szklanka mleka
- 1 łyżeczka sody
Margarynę roztopić i ostudzić.
Jaja i cukier ubić mikserem na puszystą masę.
Dodać mleko, kakao oraz mąkę połączoną z sodą (mąkę wcześniej należy przesiać), przyprawę do piernika.
Mieszając stopniowo dokładać powidła.
Następnie wlać tłuszcz i mieszać do uzyskania jednolitej masy.
Gotowe ciasto przełożyć do dużej keksówki wyłożonej papierem do pieczenia (bądź opakowaniem z margaryny, resztkami margaryny do góry).
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez godzinę.
Do ciasta możecie również dodać bakalie, polać polewą lub przełożyć je powidłami. U mnie w domu zjada się piernik solo, bez niczego :)






16 komentarzy
Oj pysznie brzmi! Chyba dam się namówić na zrobienie piernika.... mmmm
OdpowiedzUsuńPolecam, jest pyszny :)
UsuńMhmmmm łazi za mną piernik, oj łazi...
OdpowiedzUsuńTo znak, że musisz upiec i zjeść :D
UsuńSłodkości na noc pokazujesz!? Sumienia nie masz... ;)
OdpowiedzUsuńTobie wolno się zajadać na noc, a co :D
UsuńKurde, a ja w ogóle tych świąt jakoś jeszcze nie czuję. Chyba za mało z domu wychodzę ostatnio (no, poza spacerami z wesołą gromadką). Daj mi trochę tego świątecznego (dobrego) nastroju! :)
OdpowiedzUsuńWysyłam świąteczne fluidy! :D
UsuńSuper wygląda i nie jest chyba trudny. Kopiuję przepis :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie na Mikołajkowe rozdanie - do wygrania pluszak, bajka, słodkości i niespodzianka - idealny prezent dla dziecka :)
Mam nadzieję, że będzie smakował. Daj znać, jak wyjdzie :)
Usuńuwielbiam piernik!!! niestety zawsze go robię... z torebki, taki gotowy - kętrzyński się nazywa. Może tym razem spróbuję go zrobić bez gotowców:)
OdpowiedzUsuńKoniecznie wypróbuj, bo szybko się go robi :)
UsuńMniaaaam!!! Ps. Zdjęcie w czapie Twoje piękne!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję :*
Usuńfaktycznie wygląda na latwy do zrobienia :-)
OdpowiedzUsuńmmmm :D:D Ja kupiłam ostatnio w proszku kujawski ale jeszcze nie robilam :)
OdpowiedzUsuń