Mama
lutego 08, 2014
A dziś mała niespodzianka. W strojmisiach występuję... ja :) Mam nadzieję, że taka odskocznia przypadnie Wam do gustu.
Czemu w ogóle taki pomysł? Bo ciągle są notki i zdjęcia o Fabisiu, a przecież jestem także ja. A ciuchy bardzo lubię (jest w ogóle ktoś kto nie lubi? :D). Aktualnie tak jak Wam pisałam poszukuję własnego stylu. Postawiłam na minimalizm, wywaliłam połowę ciuchów z szafy i swoją garderobę kompletuję na nowo. Tym razem w końcu stawiam na to co mi się podoba i w czym czuję się dobrze. Z 7 półek w szafie nagle zrobiły się 2 i wcale nie jest mi z tego powodu źle :)
PS. Fabiś tak kocha aparat, że koniecznie chciał również pozować :)
Czapka: targ | Szalik: sh | Płaszcz: Allegro | Rękawice: Pepco | Torebka: Next | Spodnie: Denim CO | Buty: już nie pamiętam, nazwa się zatarła po 5 latach ;)






13 komentarzy
minimalizm i ja uwielbiam <3
OdpowiedzUsuńpiękne Wasze wspólne ' uhahane' zdjęcie :)
kurtkę i czapę chętnie bym w mojej szafie znalazła !
Te czapki są u mnie na targu za całe... 15 zł sztuka :)
UsuńFajna zimowa misiowa mama :)
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcia:-)
OdpowiedzUsuńUrocza ta Misiowa Mama :)
OdpowiedzUsuńChcę takie posty częściej! Super, super, super :)
OdpowiedzUsuńFajne zdjęcia ;)
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńMiło Cię widzieć ;)
OdpowiedzUsuńsuper!!!! pięknie wyglądacie z Fabisiem:) aż miło popatrzeć :)
OdpowiedzUsuńAleee łaaadnaaa mamaaa!!!!!!!! Bardzo lubię bardzo bardzo! Ja też już się na blogu wzięłam za siebie, w końcu matka też człowiek i wyglądac musi :) Czekam na kolejne Wasze modowe posty :*
OdpowiedzUsuńSuper styl,podoba mi sie,a co do minimalizmu...bardzo go libie i wprowadzam w moje zycie od jakiegos czasu
OdpowiedzUsuńlubie....mialo byc
OdpowiedzUsuń