Brownie
lutego 04, 2014
Kilka lat czekałam na upieczenie tego ciasta, ale jakoś ciągle było mi nie po drodze. W końcu się zebrałam i mogę się nim delektować do ostatniego kawałka! Ciężkie, gliniaste, słodkie, mocno czekoladowe, z chrupiącą skórką mmmm... Wygląda jak zakalec, ale właśnie o to w nim chodzi, taki jego urok :) Czego więcej chcieć od Brownie? Jeśli tak jak ja lubicie słodkie wypieki i czekoladę, to ten przepis jest dla Was :)
Brownie
- 200 gramów gorzkiej czekolady (2 tabliczki)
- 200 gramów masła
- 200 gramów cukru*
- 100 gramów mąki
- 6 jajek
Czekoladę pokruszyć i razem z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej do uzyskania jednolitej konsystencji. Ostudzić. Mąkę, cukier i jaja utrzeć na jednolitą masę, aczkolwiek cukier nie musi być mocno rozpuszczony, chodzi o to aby nie było grudek z mąki. Masę jajeczno-mączną wymieszać z ostudzoną czekoladą. Całość przelać do dużej blachy na ciasto ( masa powinna mieć wysokość 2-3 cm wysokości). Zapiekać 20 minut w temperaturze ok. 200 stopni.
Najlepsze jest jeszcze ciepłe!
* możecie dać mniej cukru. Moje wyszło ciut za słodkie, ale absolutnie mi to nie przeszkadza :)






17 komentarzy
! robie!!!! :-))ale masla brak ;/ narazie;>
OdpowiedzUsuńUwielbiam!
OdpowiedzUsuńHmm, trzeba będzie spróbować!! :)
OdpowiedzUsuńWygląda przepysznie i na pewno tak smakuje :) A ja własnie na diecie :/ Kochana, "gramów", a nie "gram" :) Odmienia się tak samo jak kilogramy, miligramy itd. :)
OdpowiedzUsuńDzięki, poprawię :) Pisałam na szybko, więc nie zwracałam uwagi na pisownię :)
UsuńBrownie to największy cud słodkości! :D
OdpowiedzUsuńWygląda smakowicie! A, że mocno słodkie mmmm to najlepsze w ciastach, że słodkie :)
OdpowiedzUsuńOjej a ja akurat na diecie się męczę :(
OdpowiedzUsuńO mamo, ale cudo!!! I wydaje się takie proste! Pycha :)))
OdpowiedzUsuńmniam mniam :) tak za mną chodzi że masakra no w końcu musze zrobić :)
OdpowiedzUsuńJa to lewa do robienia ciast :( a tak pyszniutko wygląda :)
OdpowiedzUsuńTo na 200% Ci wyjdzie :) Ono jest jednym wielkim zakalcem :D
UsuńZapiszę przepis i zrobię na Święta :)
OdpowiedzUsuńooo panieee a mi się teraz tak bardzo chce słodkiego, że już nawet mikołaje pożarłam z czekolady i to z zeszłego roku (!) a tu takie kuszenie!!!!
OdpowiedzUsuńWygląda tak smakowicie, że skuszę się i wypróbuję. Przepis podbieram, a w zamian zostawiam swój na pyszne babeczki http://maniamamowania.pl/babeczki-amarantusowe/ ;)
OdpowiedzUsuńuwielbiam baardzo, choć nigdy robić nie umiałam... ( nie próbowałam )
OdpowiedzUsuńchyba czas się wziąć za ciach! dzięki za przepis ;)
wracam tu co tydzień po ten przepis :D bo pamięć mam złą, a tak mam pewność, ze o niczym nie zapomniałam :)
OdpowiedzUsuńidę robić ciacho :)
Pozdrawiam
Wiola