Spacer w forsycjach
kwietnia 16, 2014
Nie będę Wam ściemniać - przygotowania do świąt mnie wciągnęły. Non stop robię listy zakupów i biegam po sklepach na raty, inaczej chyba nie zabrałabym się z tyloma ilościami siat. Na szczęście prawie wszystko kupione, zostało nam tylko skompletować święconkę.
Dziś dla relaksu zdjęcia Fabisia ze spaceru przy forsycjach. Uwielbiam gdy kwitną, od razu świat staje się piękniejszy. Na szczęście takie piękne krzewy rosną nam także pod blokiem, więc codziennie cieszą moje oczy :)
Czapka i szalik - prezent | Kurtka - Next | Spodnie - Zara | Kalosze - George






8 komentarzy
Super zdjęcia :-)
OdpowiedzUsuńja jestem totalnie do tyłu ze wszystkim, tak wieje, leje i jest 5 stopni prószy jakimś śniegiem, że sie odechciewa wszystkiego
OdpowiedzUsuńJa jak zwykle kompletnie nieprzygotowana. Tym razem zwalam na zapalenia płuc. Chociaż wolałabym mieć inną wymówkę... Wiosennie !
OdpowiedzUsuńAle super zdjęcia! Szkoda tylko, że pogoda się trochę popsuła na Święta
OdpowiedzUsuńForsycje faktycznie są piękne, a takie wiosenne spacery dają dużo radości
OdpowiedzUsuńDzięki za spacer ;) Ja od wczoraj tylko sprzątam i sprzątam, i końca nie widzę ;)
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńJak u Was juz pięknie wiosenne ;))
OdpowiedzUsuńFabi z pieskiem mistrz !