11
czerwca 03, 2013Dzisiejszy dzień wprawił mnie w lekką nostalgię. To dziś minęło 11 miesięcy, które Fabiś jest po drugiej stronie brzuszka. Zostało 30 dni i mój niemowlak stanie się po prostu dzieckiem. Zaraz będzie roczek... A dopiero byłam w ciąży, dopiero jechałam na porodówkę, dopiero tuliłam pierwszy raz mojego skarba. A tu jest już prawie rok ze mną.
Czas mija w bardzo szybkim tempie. Miesiące zmieniały się jak w kalejdoskopie. I chociaż czekam na tego 3 lipca, to z drugiej strony go nie chcę. Bo z każdym kolejnym miesiącem tracę kawałek małego Fabisia... Z drugiej strony moje maleństwo każdego miesiąca jest inne, coraz bardziej rozwinięte, fajniejsze... Ciężki żywot bycia mamą.
Jak każdego 3go dnia miesiąca. Czas na mały bilans:
Nowe umiejętności
- Fabiś zaczął chodzić!
- Na spacerki chodzimy za rączkę
- Nauczył się robić kosi kosi, chociaż dla mnie to po prostu brawo
- Umie wstawać w każdym możliwym miejscu, nie potrzebuje do tego podparcia
- Daje buziaczki, tylko francuskie :D
- Pokazuje "gdzie jest sisi" z bananem na twarzy ;)
- Unormował mu się czas snu. Wstaje o godzinie 7-7,30; drzemkę ma od 11 do 13; chodzi spać o 20.
- Dalej cyca w nocy, ma kilka pobudek
- Zjada pół dużego słoiczka obiadku
- Nie lubi świeżych owoców
- Polubił ubieranie ciuchów przez głowę i ręce, za to zaczął strajkować przy ubieraniu spodni
- Hitem jest bawienie się w piasku oraz wszelkiej maści samochody
- Uwielbia "układać" książki
- Woda do picia to ZUO, woli herbatki z HIPPa (jabłko-melisa i hibiskus-jabłko-pomarańcza)
- Pampersy 4 Dada bądź 5 Babydream
- Rozmiar ubranek 80/86
- Waga i wzrost nieznane :D
Wczorajszy łobuziak :)







18 komentarzy
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa to już ;) haha domyślam się co czujesz, ja za każdym razem jak Laura osiąga nowy miesiąc to mówię, że dopiero co była w brzuszku a tu prosze.. :):):)
OdpowiedzUsuńZdrówka i uśmiechu ! :*
wszystkiego dobrego :* nasze dzieciaki rosną a my się starzejemy ;D
OdpowiedzUsuńkurcze u Was taka ładna pogoda?? u nas leje, i na mieszkaniu jest tak zimno że małą ubieram w długie body, rajtuzki i gruby dres... masakra :/
U nas ciepło, ale są burze praktycznie codziennie
UsuńDzieci rosna w mgnieniu oka, a czas przy nich ucieka szybciej niz niejednemu sie zdaje. Bilans cudowny :) choc za niedlugo braknie miejsca na zapisywanie, bo tak bedzie Twoj szkrabek wiele umial.
OdpowiedzUsuńNo naprawdę czas leci jak szalony... aż mnie naszła taka chwila refleksji ;)
OdpowiedzUsuńale dużo potrafi twój syneczek:D moj Filip ma 10 :) tak szybko ten czas leci:D pozdrawiam i zapraszam do mnie http://i-sie-zaczelo-od-f.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńale zleciało! tak to jest, że po roczku miesiace lecą jak oszalałe.. u nas dopiero było półtora roku a juz za mc dwa latka!!!
OdpowiedzUsuńMały duży chłopiec :) Wszystkiego dobrego :*
OdpowiedzUsuńduzy chłopczyk:)
OdpowiedzUsuńALE SŁODZIACZEK Z NIEGO :*
OdpowiedzUsuń11 miesięcy za zmiany ogromne:).Zupełnie inne dziecko.
OdpowiedzUsuńIle wspaniałych umiejętności! Brawo!
OdpowiedzUsuńNiedługo roczek...
Spóźnione ale szczere : wszystkiego dobrego dla Smyka jedenastomiesięcznego! :)
OdpowiedzUsuńKochany,śliczny skarbek! Też mam dylematy upływającego czasu,chyba chciałabym zeby mój synek był ciągle małym bobaskiem :)
OdpowiedzUsuńczas leci zdecydowanie za szybko
OdpowiedzUsuńFabiś zaraz skończy rok ehhh
wszystkiego naj naj kochany maluszku !!
Prawdziwy gość już się robi ;D
OdpowiedzUsuńA to całowanie to ćwiczy na przyszłość chyba ;)
Najlepszego, Fabi!
Piękny Fabiś :D
OdpowiedzUsuńJak on szybko rośnie! Najlepszego i ucałuj go ode mnie :*
OdpowiedzUsuń