Misz-masz
czerwca 21, 2013Zabłąkane fotki z wczorajszej notki :)
Już idę mamo!
Ratunku, mamusia po drugiej stronie
Łowy z sh. Koszulka + krokodyl z FP
Psoci u babci
W końcu dorwałam!
Takie tam brzydkie widoki
Zupa mleczna na słodko z lanymi kluskami <3
Zakosiłam mamie bluzkę :)
Piach w butach, czyli prezent od syna
I za dekolt też trzeba mamie wsypać, a co :)
Jakiś bez humoru był
Musi być też szpan okularami. Bez niego nie ma misz-maszu :D
A tak właśnie teraz śpi. Nowa forma jogi :P
























9 komentarzy
No to ide do Twjego skarba na kurs jogi :D
OdpowiedzUsuńpo szaleństwach słodki sen:))
OdpowiedzUsuńfajny wypoczynek!!! a Fabian jak pięknie już drepta <3 mój synu też taką jogę uprawia - najchętniej jak rodzice jeszcze śpią ;)
OdpowiedzUsuńAle wygibasy :D
OdpowiedzUsuńJa to się boję małej bez pieluchy w piach puszczać, mam wrażenie, że jakieś "robale" jej powłażą :(
Spanie najlepsze :)
OdpowiedzUsuńa gdzie Ty masz strój nad jeziorem? :D
OdpowiedzUsuńNie mam stroju :( Muszę sobie kupić, tylko nie mam czasu latać po sklepach :/
UsuńOstatnie najlepsze! :)
OdpowiedzUsuńUroczy chłopczyk! :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń