Sowie łowy
czerwca 10, 2013Otworzyli dziś obok mnie nowy ciuchland. Dość niespodziewanie, więc i zakupy były szybkie i popołudniowe :)
Jestem fanką second handów od... wielu lat! I widzę, jaki progres przeszły. Kiedyś wstydem było przyznać się do używanych ciuchów, a dziś największe panny z okolicy tam latają ;) A i ceny wyższe...
Przykład z mojego miasta - w ciuchlandzie kupicie koszulkę dla dziecka za 8-9 zł ( w tych lepszych, z ładniejszym towarem), a w popularnym Pepco nową można kupić za 9,99 zł. Średnio się opłaca kupowanie używek ;)
Ale dziś zrobiłam wyjątek i zaopatrzyłam Pana F w kilka rzeczy. Mianowicie 2 bodziaki (zakochałam się w nich!) oraz dwie pajacowe piżamki, jedna na teraz a druga zostanie odłożona na zaś :)
I dla mamuśki coś się znalazło :)











13 komentarzy
nieżle! ja tam nie mam daru do szukania :P
OdpowiedzUsuńOooo to poszalalas kochana. Z tymi cenami to masz racje, wywindowali je tak do gory, ze czasem bardziej sie oplaca w normalnym sklepie kupic.
OdpowiedzUsuńMuszę się dowiedzieć gdzie ten sh :D
OdpowiedzUsuńpolarowy pajacyk świetny:))
OdpowiedzUsuńŁowy rewelacja!
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, że będziecie zadowoleni z zakupów i że Wam posłużą :)
Aha, zapomniałam powiedzieć, że genialna ta torebka! Extra! Podobają mi się takie.
OdpowiedzUsuńniezłe łowy :)
OdpowiedzUsuńTen ciemny pajacyk jest świetny. Popieram Cię co do pepco. U mnie w mieście jest sporo ciucholandów tylko nie rozumiem jak niektóre mogą się tak cenić! Zdarza się że widzę bluzę za 15 zł, a za 15 zł to ja kupię komplet w pepco.
OdpowiedzUsuńWspaniałe rzeczy:)
OdpowiedzUsuńUlala! Ale zdobycze! Świetne!
OdpowiedzUsuńJa też lubię czasem pomyszkować w sh :)
ja mam takiego jednego Pana na allegro od którego kupuje ciuszki dla małego w całkiem fajnych cenach :)
OdpowiedzUsuńjak chcesz to mogę się podzielić namiarami :)
Ślicznee są :)
OdpowiedzUsuńFajna chustaa ;)
Udane polowanie :-) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń