Miałam dać znać, więc daję
września 17, 2013Przyszła mi dziś decyzja. W sprawie studiów. W związku z tym mogę się Wam pochwalić i zdradzić coś więcej na ten temat.
Zacznę od tego, że się dostałam!
Wybrałam kierunek, który podobał mi się już za czasów nauki w technikum. Planowałam wtedy, że będę go studiować w Rzeszowie. Ale jak wiecie najpierw nie zdałam matury z matematyki, rok później byłam w zagrożonej ciąży... I tak odwlekło się w czasie.
Ale, chyba było mi pisane być studentką właśnie tego kierunku. W moim mieście właśnie taki otworzyli. Od razu złożyłam papiery :-) Chociaż troszkę obawiałam się, jak to będzie z zajęciami wf (na którym nie mogę ćwiczyć), ale w dziekanacie mnie uspokoili, że nie ma problemu i zwolnienie spokojnie przyjmą :-)
Pewnie zastanawiacie się co to za kierunek wybrałam? Polityczno-administracyjny. Czyli, bezpieczeństwo wewnętrzne.
Mam nadzieję, że będzie ciekawy, i że znajdę po nim pracę w zawodzie ;)
Póki co mogę tylko napisać, że czekam na 1 października. Jestem ciekawa, jak to będzie.
I z jednej strony chcę iść do ludzi, a z drugiej nie chcę zostawiać synka...
Na szczęście wybrałam opcję wieczorową, gdzie zajęcia trwają maksymalnie 5h. Gdyby nie odpowiadał mi plan zajęć, to spokojnie mogę się przenieść do grupy dziennej.
Zobaczymy, jak to będzie...
Ale tak, chwalę się. Jestem STUDENTKĄ! :-)






23 komentarzy
Brawo! Jesteś przykładem, że DA SIĘ :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę Ci tej decyzji, na prawdę !!
OdpowiedzUsuńKochana gratulacje ogromne i powodzenia! Oby kierunek okazał się ciekawy :)
OdpowiedzUsuńGratulacje :)
OdpowiedzUsuńTeż myślałam aby to studiować jako drugi kierunek, ale zanim się zebrałam to wprowadzili płatne studia na drugim kierunku :(
Gratuluje statusu studentki! Życzę powodzenia i oczywiście podziwiam!:)
OdpowiedzUsuńGratuluje:)
OdpowiedzUsuńI jeszcze raz Gratuluję.
OdpowiedzUsuńWspaniałe wieści przynosisz! Gratuluję!!! :*
OdpowiedzUsuńGratulacje! I życzę powodzenia!!!
OdpowiedzUsuńGratulacje :) Z nazwy kierunek brzmi bardzo ambitnie! :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia! I gratulacje :)
OdpowiedzUsuńGratulacje! studia to piekny okres.
OdpowiedzUsuńmój mąż kończył magisterke bezpieczeństwa międzynarodowego czy tez wewnętrznego i bardzo sobie chwalił :-) ciekawe :-)
OdpowiedzUsuńWielkie Gratulacje ;) i powodzenia życzę ;)
OdpowiedzUsuńBrawa i Gratulacje dla Ciebie! :)
OdpowiedzUsuńNa pewno dasz radę! Od października będziemy razem tęsknić za swoimi dziećmi, bo ja wtedy wracam do pracy...
Pozdrawiam! :*
Gratulacje :) O Fabiego się nie martw, spełniaj swoje marzenia, bo jak Mama szczęśliwa to i dziecko szczęśliwe :) Noi wytrwałości na studiach życzę :)
OdpowiedzUsuńHmmm nie wiem czy dodał się mój komentarz :P Napiszę jeszcze raz - gorące gratulacje :) Spełniaj swoje marzenia a Fabi napewno też będzie szczęśliwy razem z Tobą :) Powodzenia :*
OdpowiedzUsuńgratulacje:) i powodzonka:)
OdpowiedzUsuńSuper Gratulacje:) Pamiętaj, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko:) Więc bedzie dobrze:)
OdpowiedzUsuńJeszcze raz gratuluję:*
OdpowiedzUsuńGratulacje! :) Miś będzie miał wykształconą Mamę - na pewno będzie bardzo dumny :)
OdpowiedzUsuńMam podobny problem z zostawieniem córki, jest mi strasznie żal zostawiać małą, chociaż wiem, że będzie w dobrych rękach. Tyle, że jeżeli teraz się nie zbiorę, to potem napewno nie będzie mi się chciało dokończyć, a został mi ostatni rok.
OdpowiedzUsuńGratuluję! Będzie dobrze,z pewnością sobie poradzisz;) Mój wymarzony kierunek to położnictwo ;)
OdpowiedzUsuń