Czego jeszcze o mnie nie wiecie
listopada 22, 2013Dziękuję Kochane za wszystkie nominacje! Było Was tyle, że już nie pamiętam kogo mam podlinkować w podziękowaniu, także bardzo przepraszam. Ale dziękuję, że o mnie pamiętałyście :)
A dla wszystkich tych, którzy nie wiedzą o co chodzi - zostałam zaproszona do zabawy, w której mam ujawnić 7 faktów, których o mnie nie wiecie. Ciekawi ?:)
1. Mam dwójkę rodzeństwa. Brata, który jest rok ode mnie młodszy oraz siostrę młodszą o 10 lat. Urodziła się 2 dni przed moimi urodzinami :)
2. Jako dziecko zawsze w restauracjach, knajpach zamawiałam... fasolkę po bretońsku. Zawsze. Mogłam ją jeść przez cały rok, codziennie, a i tak smakowała mi, jak największy frykas.
3. Jako dziecko kochałam disco polo. Mój brat szalał za grupą Boys, natomiast ja wolałam Classic. Mieliśmy ich wszystkie kasety i w naszym czerwonym polonezie urządzaliśmy mamie koncerty ;)
4. Usłyszałam od kilku osób, że jestem podobna do Liv Tyler. Mamy podobny typ urody: jasna cera, ciemne włosy oraz ciemną oprawa oczu. Chociaż Wy twierdzicie, że na zdjęciu z prawej strony przypominam Wam Górniaczkę (Really? Kiedyś była ładna, ale teraz... hmmm)
5. Zawsze marzyło mi się prowadzenie kulinarnego bloga na miarę Moich Wypieków. Może kiedyś?
6. Jestem molem książkowym. Od zawsze. Płynnie czytałam jeszcze przed pójściem do zerówki. W piątej klasie podstawówki zgłosiłam się do konkursu na największą ilość przeczytanych książek. W ciągu miesiąca wskoczyłam na 5 miejsce, na ileś tam setek dzieci.
7. Uwielbiam swoją datę urodzenia, jest rewelacyjna do zapamiętania :) 9-1-1991
Przy okazji przypominam Wam o konkursie. Trwa tylko do jutra!







7 komentarzy
Zdecydowanie jesteś bardziej podobna do Liv ;-)
OdpowiedzUsuńNo bo Ty jesteś podobna do Górniaczki jak jeszcze była ładna!!! ;))
OdpowiedzUsuńja podobno jak byłam mała to zamawiałam zawsze....flaki! :D teraz za nimi nie przepadam :) oj słuchało się kiedyś disco polo słuchało...majteczki w kropeczki i te sprawy :D
OdpowiedzUsuńMądra młodziutka Mama z Ciebie.
OdpowiedzUsuńA i propo afer na blogach , o ktorych wspomnialas na fejsie. Nie czytamy taksycznych blogów, toksycznych mam. Niektórzy potrzebują więcej czasu, żeby dorosnąć
Pozdrawiam
Kajowa Mama
A ja myślę, że jesteś podobna do siebie:)
OdpowiedzUsuńPotwierdzam podobieństwo do Liv Tyler. :) I według mnie bardziej do niej niż do E. Górniak ;)
OdpowiedzUsuńA blog kulinarny o którym piszesz, to uwielbiam. Podobnie jak Kwestie Smaku. :)
hahaha fasolka tez ja lubie:)
OdpowiedzUsuń