Całkiem jak Jay-Z
stycznia 24, 2014
Sesja, sesja i jeszcze raz sesja. Czy coś muszę tłumaczyć? Głowa mi już pęka od nadmiaru informacji...
W ostatnich dniach nawiedziła nas ogromna gołoledź. Nie dało się nigdzie przejść, ludzie ręce i nogi łamali tuż pod oknami własnego mieszkania. Na szczęście przyszedł śnieg, piaskarki w końcu wyjechały na ulicę i można normalnie funkcjonować. Nawet byliśmy pierwszy raz na sankach! Ale o tym przygotuję oddzielny wpis. Póki co pokazuję gołoledziowe fotki :)
PŁASZCZYK SPRZEDAJĘ NA ALLEGRO
Czapka TIFO | Płaszcz ROCAWEAR | Komin NN | Rękawice PEPCO | Spodnie NN | Buty LUPILU
Pobawiłam się dziś we fryzjerkę i podcięłam synkowi włosy z tyłu. Chcę mu je wyrównać, żeby zapuścić mu boba (chociaż zastanawiam się też nad ścięciem "na pieczarkę"). Tak jak u fryzjera nie dawał sobie podciąć, tak siedział mi grzecznie na taboreciku. Jestem ogromnie dumna!
A teraz czas poleniuchować. Należy się nam :) Buziaczki!







11 komentarzy
Fajne fotki :) synek słodki i psinka też ;)
OdpowiedzUsuńŚwietną macie kurtkę ;)
OdpowiedzUsuńpoprawka - płaszcz ;D
OdpowiedzUsuńPierwsze zdjęcie bardzo szklane ;) Powodzenia na egzaminach :)
OdpowiedzUsuńJaki śliczny płaszczyk :)
OdpowiedzUsuńMama zdolna fryzjerka ;)
No wygląda czadersko! U nas też mróz! Brrr, byle do wiosny! :*
OdpowiedzUsuńPsina wie, co dobre w taki mróz :)
OdpowiedzUsuńdomowe obcinanie, ah kiedy to bylo ;-)))
OdpowiedzUsuńFabisiek sie fajowo prezentuje :)
OdpowiedzUsuńNie zazdroszczę sesji. na szczęście studia mam już za sobą, ale została mi obrona i musze wziąć się do galopu ;)
OdpowiedzUsuńJeżeli będziesz miała ochotę sprzedać płaszcz.. Jestem pierwsza w kolejce!
OdpowiedzUsuń