Słońce świeci nad nami!
czerwca 20, 2013Pogoda jest cudowna i rozpieszcza nas od 2 dni. Wykorzystujemy to na maksa i jeździmy sobie nad Jezioro Tarnobrzeskie. Fabiś jest zadowolony, ja też :)
Jak zareagował na wodę? Najpierw oczywiście dojrzał ogromną ilość piasku, który jest przecież hitem. A potem podprowadziłam go pod wodę i... był szał! Mały wchodził do lodowatej wody i śmiał się przy tym :) Umoczył koszulkę, pampka, więc rozebrałam go do golasa.
Drugiego dnia byłam mądrzejsza i wzięłam mu kąpielówki :D W drodze nad jezioro usnął w samochodzie, więc położyłam go do Biedronkowego namiotu. Po obudzeniu się - mega radość, bo dużo piachu i ukochana woda były :) W związku z tym dzisiaj maluch był w wodzie po szyję :) Najadł się piachu, nałykał wody, obsikał mnie z 5 razy. Ale jaki fun był przy tym!































20 komentarzy
Cenzura to podstawa! zwłaszcza gdy pedofilia się szerzy.
OdpowiedzUsuńCo do upałów. Unikamy jak ognia! Laura zimowym dzieckiem jest, więc upały jej straszne. Mi zresztą też. Nie żebym wybrzydzała, ale..... wolę cieplejszą wiosnę niż upalne lato.
Mama chudziutka a Fabiś rozkosznie pulchniutki ;)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę Wam tego jeziorka... :P
No to ladnie Wam grzeje :)
OdpowiedzUsuńale Wam cudnie:D i jaki pyszniutki brzusio ma Fabi!:)))pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńMy też jeździmy nad ten zalew !! W Machowej tak ? ;)
OdpowiedzUsuńDawna kopalnia Machów przy Tarnobrzegu :)
Usuńsuper wyprawa:D ale widać jak się Fabiś cieszy:D:D
OdpowiedzUsuńOOOOOOooo kurczeeee zazdroszczę !!
OdpowiedzUsuńsuper w takie upały tylko woda woda :)
Ps.
Chyba Ci nie podesłałam
więc się poprawiam i przepraszam
http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=24826451
http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=9959449
dziękuję :*
UsuńWoda to najlepszy sposób na upały! I do tego jaką frajdę daje! :)
OdpowiedzUsuńale ma fałdki!
OdpowiedzUsuńja jestem zdania, żeby nie puszczac gołych maluchów.
ze względów na innych ( zboków ) i ze względu na to, żeby ten piach nie właził tak beztrosko wszędzie. z pieluchą ( w rossmanie są takie do pływania ) też wejdzie, ale mniej
No ja właśnie wtedy nie miałam nic na zmianę, bo bym go w tym pampku puściła. A do Rossmana dalekooo. Teraz tylko w tych spodenkach się ciapie :)
Usuńsłodko w nich wygląda! :D my jeszcze nie dorobiliśmy się takich specjalnych :D Muminek pomyka w pampku, albo w spodenkach ;-)
UsuńMam pytanie odnośnie tego namiotu. Wszystko z nim ok? Dobrze Wam służy? Nie ma problemu ze składaniem? Bo my wczoraj kupiliśmy, ale za cholerę nie mogliśmy go potem złożyć, ani ja, ani TŻ i w końcu pękł drut i przebił materiał. Nie wiem czy kupować drugi, czy sobie darować :/
OdpowiedzUsuńTa instrukcja obsługi jest dla nas niezrozumiała :P
Super macie z tą wodą :) U nas jest taki staw, nad który co roku jeździliśmy z TŻtem, ale woda strasznie brudna i wejście jest z takiej jakby skarpy, więc z Małym nie ma sensu jechać.
Wyczytałam, że lubisz książki o magii. W takim razie nie wiem czy czytałaś, ale polecam Miecz prawdy. Film też mi się bardzo podobał, ale radzę najpierw książkę, bo potem czytając ciągle się porównuje do filmu. No i na jakimś tagu widziałam że lubisz Zaklinacza dusz i Merlina- to tak samo jak ja :) Szkoda że nie mieszkasz bliżej mnie to byśmy się na jakiś spacerek umówiły, może nasze chłopaki by się zakumplowały ;) hehe
Raz nam się udało złożyć, ale wczoraj nie daliśmy rady. W 4 osoby składaliśmy i baliśmy się, że pęknie :/ W końcu złożyliśmy go tylko na pół i tak wrzuciliśmy do bagażnika
UsuńO, dziękuję! :* A skąd kochana jesteś?:)
To chyba nie będę kupować drugiego, bo nawet jak się kilka razy uda złożyć, to pewnie za którymś razem druty znowu nie wytrzymają :/ Szkoda, bo fajny jest. Jak teść przyjedzie za 3 tygodnie to może uda mu się coś zrobić z tym który mamy, ale trzeba będzie go w ogóle nie składać.
UsuńJa jestem z okolic Jędrzejowa. Mieszkam prawie na pograniczu świętokrzyskiego i małopolskiego.
To daleko ode mnie :)
UsuńO! My jeśli nie musimy, to wychodzimy z domu dopiero wieczorem, tak u nas upalnie. Choć dziś było nawet całkiem znośnie :)
OdpowiedzUsuńZakupiłam dziś taki sam właśnie biedronkowy namiot (też niebieski :D), majtkowe pampki do pływania, mały basenik i dobre kremy z wysokimi filtrami i jutro jeśli pogoda dopisze również wybieramy się nad jezioro- po raz pierwszy :) Jestem ciekawa jak zachowa się Miśka- z piaskiem nie miała jeszcze bezpośredniego kontaktu, za to kąpała się w baseniku i była zachwycona.
U nas dziś po 19 w cieniu było 32 stopnie, masakra :/
Usuńmały plażowicz :D
OdpowiedzUsuń